Etyka w sprzedaży

Nie ma czegoś takiego jak chwilowy czy też częściowy brak etyki, albo się zachowuje wobec określonych wzorców albo nie. Grono osób uznaję, że pogodzenie uczciwego zachowania z osiąganiem zysków graniczy z cudem, dlatego co raz ciężej znaleźć firmy, w której sprzedawcy zachowują w sposób etyczny.

Etyka w sprzedaży

Dlaczego najlepsze wyniki sprzedażowe posiadają zwykle Ci, którzy nie zachowują się moralnie? Każdy patrzy na swoje indywidualne korzyści, wielu ludzi, potrafi nawet przekraczać własne granice, aby piąć się po szczeblach kariery, zatracając w ten sposób własną osobowość. Ślepi na skutki jakie mogą nastąpić, zważają tylko na zyski, w przypadku handlowców większe profity zbiera zarówno pracownik jak i przedsiębiorstwo, dlatego kierownicy wyższego szczebla, często udają, że nie widzą pewnych zachowań, a w gorszym przypadku, nawet do tego „namawiają”. Skąd się bierze odwaga na to, aby zachowywać się nieetycznie? Z mojego punktu widzenia, wszystko zaczyna się od systemu, ludzie przez całe życie, słyszą w wiadomościach czy w innych mass mediach, że np. polityk czy lekarz, pracujący w sektorze publicznym przyjmują łapówki, sędziowie ustawiają mecze, a działacze PZPN-u sprzedają nielegalnie bilety. Standard życia w Polsce jest co tu dużo mówić, po prostu kiepski. Każdy dąży do lepszego życia, na wyższym poziomie. Nasi zakłamani i leniwi politycy w znacznej mierze nam to utrudniają, więc człowiek chcąc wziąć sprawy w swoje ręce, z początku bezcześci swoją moralność, przyzwyczajając się z biegiem czasu do określonych zachowań nieetycznych. Zjawisko to mam wrażenie z roku na rok postępuje, nawet „babcie” w warzywniaku potrafią włożyć starą pietruszkę w kłębek włoszczyzny, żeby zarobić kilka groszy więcej. Innym przykładem jest sprzedaż alkoholu nieletnim. W wielkich sieciach co prawda, ze względu na wielkie ryzyko jest to zjawisko rzadko spotykane, natomiast, w mniejszych, osiedlowych sklepikach każdy choć raz kupował alkohol, będąc jeszcze nieletnim. Co „lepsi” chociaż powiedzą kilka zdań typu „tylko się nie upijcie’ czy też „ostrożnie bo to nie jest zabawka” tylko, dlatego, by być troszkę spokojniejszym, żeby wiedzieć, że w razie czego coś się zrobiło, aby ustrzec młodych przed piciem, no bo przecież i tak kupią jak nie tutaj to obok prawda? Innym faktem jest, że liczba przedsiębiorstw na rynku ciągle wzrasta, a przecież trzeba się czymś wyróżnić, jakoś zwrócić uwagę na swój produkt. Ludzie chcą zazwyczaj osiągnąć swoje cele w bardzo krótkim czasie, mają jakiś pomysł i muszą go za wszelką cenę zrealizować już w tym momencie. Jeśli nie wyjdzie raz i drugi, po co próbować trzeci jeśli jest łatwiejsza droga? Oszustwo, kłamstwo, manipulacja to tylko kilka przykładów zachowań, które są nieetyczne a mogą znacznie przyspieszyć wiele procesów. Należy tutaj jednak pamiętać, że sprzedawcy często balansują na cienkiej lini, gdyż długotrwała sprzedaż opiera się na dobrych relacjach z klientem, a gdy owy zorientuje się, że jest coś nie tak, to można nie tylko stracić jego zaufanie, ale również pracę. Pomimo to wierzę, że istnieje sporo firm, które stawiają na ciężką pracę i dochodzą na swoje szczyty w legalny sposób. Walka z tymi mało rozsądnymi ludźmi, którzy wybierają łatwiejszą drogę może nastąpić przez głoszenie zachowań moralnych, mówienie o ważniejszych wartościach w życiu, przez co ludzie przekształcaliby swoje nawyki co w konsekwencji zmieniłoby ich zachowanie. W opinii J. Regulskiego „walka z korupcją wymaga głębokiego przekształcenia nawyków i zachowań społecznych, wymaga, aby w wyniku głośnego mówienia o wartościach nastąpiło stosowanie ich w życiu codziennym Artykuł powstał dzięki portalowi wiadomości Kołobrzeg

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o